1/04/2014

Dom Tymczasowy, czyli o czym nie wiedziałam a znalazłam w internecie...

A czemu po prostu nie adoptowaliśmy jakiejś kociej biedy ze schroniska - mógłby ktoś zapytać - i byłoby to zapewne słuszne pytanie.

Odpowiem więc od razu - dlatego, że w Bydgoszczy mieszkamy od roku i nie mamy tu nikogo kto mógłby się zająć kotem podczas naszej nieobecność np. wakacyjnej. Poza tym byłaby to zmiana losu jednego kota, a my chcieliśmy zrobić coś więcej...Nie wykluczamy jednak, że koci rezydent* w końcu się u nas pojawi ;)

Z zalewu informacji na temat domów tymczasowych wyłonił się w mojej głowie obraz stada kotów, fundacji, trzymania zwierząt w klatce i ogromu spraw, który mnie przerastał... 



Na czym polega przechowanie zwierzaka w domu tymczasowym?

Polega to na opiece nad kotem w Twoim domu. To łatwiejsze i mniej problematyczne niż się wydaje. Służymy wszelkimi radami, wsparciem i pełną informacją na temat zdrowia kota oraz tego, co należy przy nim robić.

Chodzi o to, aby:

- zabrać zwierzę ze schroniskowej klatki czy nieprzyjaznej ulicy i dać mu własny kąt na ziemi, gdzie może poczuć się bezpiecznie- zaspokoić potrzebę bliskości z człowiekiem i uwzględnić indywidualną kocią osobowość i preferencje- zapewnić troskę, pełną miskę, porcję czułości i sprawić, aby świat kota był stabilny- zapewnić opiekę weterynaryjną – z reguły są to zwykłe rutynowe wizyty w lecznicy, ale bywa, że zwierzak choruje poważniej (warto mieć tego świadomość, zanim podejmie się decyzję o zabraniu kota do siebie)


Jakie koty potrzebują opieki tymczasowej?

Koty, którym szukamy domów nie są zwierzętami dzikimi i nie znającymi ludzi - to koty, którym bezdomność przytrafiła się w wyniku utraty dotychczasowego domu. Są zazwyczaj oswojone, przyjaźnie nastawione do człowieka, a jedynie bezradne i zagubione. Początkowo mogą być nieufne, jednak to szybko mija. Czasem chwilowo zapomniały, gdzie należy załatwiać swoje potrzeby, jednak wynika to najczęściej ze stresu. Otoczone ciepłą, troskliwą opieką, szybko przypominają sobie wszystko.


To było to co chciałam robić - zapewnić kotom ze schroniska warunki domowe w oczekiwaniu na stały i kochający dom. Oczywiście pomóc w znalezieniu dla nich takiego miejsca.



* koci rezydent - kot właścicieli domu tymczasowego, stały mieszkaniec, bez możliwości oddania do adopcji